Polska nauka od lat mierzy się z tym samym wyzwaniem: jak zatrzymać najzdolniejszych i przyciągnąć tych, którzy rozwijają kariery za granicą. Politechnika Wrocławska pokazuje, że odpowiedzią może być konsekwentne inwestowanie w młodych badaczy oraz stworzenie im warunków do pracy na poziomie najlepszych europejskich ośrodków. Efekty tej strategii widać już dziś, także w najbardziej prestiżowych konkursach grantowych w Europie.
(u góry na zdjęciu prof. Arkadiusz Wójs)

Granty Europejskiej Rady ds. Badań Naukowych (ERC) uchodzą za naukowe „Oscary”. O ich przyznaniu decydują wyłącznie doskonałość i przełomowy charakter projektu. W Polsce wciąż trafiają do nielicznych zespołów, tymczasem Politechnika Wrocławska w krótkim czasie zdobyła aż trzy takie wyróżnienia.
W 2023 r. pierwszym laureatem ERC Starting Grant w historii uczelni został dr hab. inż. Łukasz Sterczewski. Dwa lata później sukces powtórzyła dr hab. inż. Anna Siekierka, prof. uczelni. Z kolei pod koniec 2025 r. pierwszy we Wrocławiu grant ERC Consolidator otrzymał dr hab. inż. Sławomir Porada.
– To nie przypadek, lecz efekt świadomej zmiany modelu funkcjonowania uczelni – podkreśla prof. Arkadiusz Wójs, rektor Politechniki Wrocławskiej. – Odchodzimy od wąskiej specjalizacji na rzecz uczelni wielodziedzinowej, silnie osadzonej w europejskiej przestrzeni badawczej. Stawiamy na młodość, interdyscyplinarność i swobodę prowadzenia badań.
Młodzi badacze jako inwestycja strategiczna
Indywidualne sukcesy naukowców to element szerszej zmiany. Na Politechnice Wrocławskiej młodzi badacze nie są dodatkiem do systemu. Są jego fundamentem.
Wsparcie zaczyna się już na etapie studiów. Uczelnia przeznacza ok. 2 mln zł rocznie na działalność kół naukowych, co przekłada się na pierwsze projekty badawcze, udział w międzynarodowych zawodach i rozwój kompetencji zespołowych. To właśnie w tym środowisku rodzą się przyszli naukowcy.
Kluczową rolę odgrywa także Szkoła Doktorska, która należy do największych w kraju i ma się dalej rozwijać.

– Doktoranci to wyjątkowa grupa: mobilna, ambitna i gotowa podejmować badania na styku dziedzin – mówi prof. Arkadiusz Wójs, rektor PWr. – Stanowią zaplecze dla dużych projektów badawczych, gdzie specjalizacja i współpraca decydują o tempie postępu.
Aby konkurować z sektorem prywatnym, uczelnia oferuje warunki finansowe należące do najlepszych w Polsce. Stypendia doktoranckie na Politechnice Wrocławskiej są o około 30 proc. wyższe od ustawowego minimum. Do tego dochodzą mini-granty, dostęp do nowoczesnej infrastruktury i dodatkowe wynagrodzenia dla najbardziej aktywnych.
Interdyscyplinarność jako standard, nie hasło
Nowy model rozwoju opiera się na łączeniu kompetencji z różnych obszarów. Politechnika Wrocławska wdraża podejście STEM+HSS, integrujące nauki ścisłe, techniczne, społeczne i medyczne.
– Nowoczesny inżynier musi umieć współpracować z humanistą i medykiem – podkreśla prof. Wójs.
Efektem tej strategii są konkretne decyzje organizacyjne. W 2021 r. powstał największy w kraju Wydział Informatyki i Telekomunikacji, a dwa lata później – pierwszy na polskiej politechnice Wydział Medyczny.
Powroty, które zmieniają system
Jednym z mierników skuteczności tej strategii są powroty naukowców z zagranicy. Przykładem jest historia dr. hab. inż. Sławomira Porady z Wydziału Chemicznego.
Po trzynastu latach pracy w ośrodkach w Holandii i Niemczech wrócił do Wrocławia w 2022 r. dzięki programowi „Polskie Powroty” NAWA. Dziś realizuje projekt ION-TRACE, który może znacząco wpłynąć na gospodarkę wodną.

Jego badania dotyczą precyzyjnego sterowania transportem jonów w materiałach elektrodowych. – Szukamy punktu, w którym nawet niewielkie różnice między jonami pozwolą na ich skuteczną separację – wyjaśnia chemik z Politechniki Wrocławskiej.
Jednym z potencjalnych zastosowań jego rozwiązania jest selektywne usuwanie sodu z wody wykorzystywanej w rolnictwie szklarniowym. W skali Europy mogłoby to oznaczać oszczędność nawet 210 mln m³ wody rocznie.
Surowce przyszłości z odpadów
W obliczu rosnącego zapotrzebowania na metale wykorzystywane w bateriach Europa musi szukać nowych źródeł surowców. Odpowiedzią mogą być technologie odzysku.
Dr hab. inż. Anna Siekierka, prof. uczelni w projekcie ReHeal4waste proponuje wykorzystanie zużytych akumulatorów jako źródła litu, kobaltu i niklu. Jej zespół pracuje nad membranami kationowymiennymi, czyli cienkimi strukturami polimerowymi zdolnymi do selektywnego wychwytywania jonów metali.
– Zużyte baterie traktujemy nie jako odpad, lecz jako zasób – podkreśla prof. Anna Siekierka z Wydziału Chemicznego PWr. – Naszym celem jest efektywny i skalowalny odzysk metali strategicznych.
To rozwiązanie wpisuje się w model gospodarki o obiegu zamkniętym i może wzmocnić niezależność surowcową Europy. Kluczowe znaczenie ma tu połączenie chemii, inżynierii procesowej i elektrochemii.

Technologie, które wychodzą z laboratoriów
Z kolei projekt TeraERC dr. hab. inż. Łukasza Sterczewskiego dotyczy fal terahercowych – obszaru na styku elektroniki i fotoniki.
Promieniowanie to pozwala przenikać przez wiele materiałów i jednocześnie dostarczać informacji o ich składzie chemicznym. W praktyce oznacza to możliwość bezinwazyjnej analizy – od wykrywania substancji niebezpiecznych po identyfikację leków.
Barierą pozostaje dziś koszt i rozmiar aparatury. Dlatego celem zespołu jest miniaturyzacja systemów. – Pracujemy nad spektrometrami, które docelowo mogą mieć rozmiar latarki – mówi naukowiec z Wydziału Elektroniki, Fotoniki i Mikrosystemów Politechniki Wrocławskiej.
Upowszechnienie tej technologii mogłoby przenieść zaawansowaną analizę chemiczną z laboratoriów do przemysłu i medycyny.
Model uczelni przyszłości
Zmiana na Politechnice Wrocławskiej dotyczy nie tylko struktury, ale także kultury pracy. Kluczowe jest zwiększenie czasu na badania i ograniczenie obciążeń dydaktycznych – tak, by dorównać najlepszym uczelniom europejskim.
– Uczelnie muszą być aktywnymi uczestnikami procesów gospodarczych i społecznych – podkreśla rektor prof. Arkadiusz Wójs. – To oznacza tworzenie warunków dla szybkich karier naukowych, mobilności i współpracy międzynarodowej.
Politechnika Wrocławska już dziś należy do najważniejszych w Polsce ośrodków badań nad sztuczną inteligencją i konsekwentnie buduje swoją pozycję w Europie.
– Chcemy pracować nad technologiami, które dopiero się rodzą: od nowych źródeł energii po zaawansowane metody diagnostyczne – mówi prof. Wójs. – To właśnie w takich obszarach powstają przełomowe osiągnięcia.
(fot. zasoby PWr)